Tagi

Śląsk historia Górny Śląsk prawo sztuka religia architektura kościół kultura Opole zabytki Polska polityka socjologia psychologia malarstwo Katowice muzeum policja pedagogika dzieje fotografia zarządzanie szkoła literatura archeologia administracja ekonomia kobieta język Niemcy średniowiecze Żydzi miasto Wrocław media wojna prasa budownictwo społeczeństwo edukacja Gliwice starożytność Racibórz wojsko językoznawstwo katalog Bytom etnologia filozofia marketing dzieci dziennikarstwo parafia wykopaliska film geografia Rzym XIX w. dziecko etnografia przyroda Europa kolekcja Kraków Rosja komunikacja rodzina grafika wychowanie Cieszyn słownik ekologia Czechy technika wystawa Śląsk Cieszyński śmierć nauczyciel ksiądz rozwój medycyna Częstochowa przemysł biografia nauka muzyka antyk semen urbanistyka Łódź terapia reklama tradycja Grecja górnictwo klasztor biblia BEZPIECZEŃSTWO człowiek plebiscyt Ukraina kresy liturgia ochrona sąd poezja ustrój literaturoznawstwo teoria szkolnictwo młodzież internet pocztówki Judaica kult II RP badania teatr choroba Zaolzie kopalnia Poznań zakon region kino etyka turystyka emigracja planowanie antropologia rzeźba proza krajobraz życie proces folklor biznes skarby wspomnienia PRL synagoga Nysa miasta zdrowie władza transport teologia przestępstwo usługi Warszawa dziedzictwo telewizja II wojna światowa niepełnosprawność państwo radio Śląsk Opolski Bizancjum Bóg przestrzeń Unia Europejska rysunek pamięć samorząd terytorialny praca szlachta samorząd Bielsko-Biała las kulturoznawstwo oświata dwór Sosnowiec kościoły cystersi wizerunek biskup przedsiębiorstwo nauczanie gospodarka gender uczeń Konstytucja finanse prawosławie tożsamość plastyka UE Litwa Rudy pałac przestępczość historia kultury rozwój przestrzenny matematyka obóz Opolszczyzna kultura łużycka logistyka gwara informacja sport fizyka naród więzienie ciało dydaktyka lwów demokracja podróże język polski Kaszuby technologia legenda prawo karne filologia historia sztuki książka powieść islam reportaż Monachium stara fotografia Świdnica cenzura hagiografia pielgrzymka mechanika sztuka nieprofesjonalna Pszczyna farmacja ekonomika energetyka Zabrze Chorzów rewitalizacja cesarz dyskurs demografia katastrofa słowianie Zagłębie Dąbrowskie XIX wiek Góra Św. Anny duchowieństwo środowisko powstania śląskie wiara Białoruś archiwalia resocjalizacja opieka język niemiecki granica logika Księstwo Opolskie handel wolność zwierzęta neolit metalurgia informatyka procesy gazeta służba XX wiek zamek projektowanie slawistyka integracja projekt Francja regionalizm 1939 Wielkopolska Strzelce Opolskie powstania rynek barok narodowość księga USA sentencje sanacja Dominikanie Pomorze kulinaria kryminalistyka studia miejskie reprint sanktuarium protestantyzm energia pomoc społeczna cesarstwo łacina inzynieria kolej fotografia artystyczna modernizm Odra Ameryka Żyd polszczyzna stres twórczość historiografia miłość diecezja artysta kartografia Galicja dom mapa okupacja Jan Cesarstwo Rzymskie tekst atlas Gombrowicz Będzin Rej hutnictwo Polacy uniwersytet Prezydent geologia komunikowanie konkurencyjność broń jubileusz nazizm fauna Gdańsk W przemoc przedszkole strategie Prusy Słowacja dramat apteka public relations Chorwacja Nietzsche kronika szczęście antologia zachowanie Włochy Wilno bank firma materiałoznawstwo inżynieria materiałowa konflikt powódź wino szkice frazeologia Rybnik propaganda Izrael język angielski księstwo metodologia granice praktyka XX w. prawo europejskie ikona wywiad kara pracownik socjalny mediacja esej rzeka urbanizacja Anglia kryzys Siewierz ludzie Hegel Krapkowice gimnazjum osadnictwo organizacja III Rzesza myśli terroryzm konsumpcja pożar flora konserwacja mieszkańcy identyfikacja mniejszość zabytek inwestycje Indie muzealnictwo modelowanie jedzenie rzecznik Grodków rasa ochrona środowiska wieś etniczność polski etymologia system ołtarz industrializacja złote klient Ruda Śląska transformacja lotnictwo Księstwo Raciborskie pocztówka komiks Hitler Polonia dusza osady socjalizacja karne Hiszpania Mikołów poradnik endecja hobby powstanie śląskie 1921 ikonografia święci zawód Wittgenstein kształcenie wybory Italia Gleiwitz postępowanie psychika ryby prawo cywilne 1914 woda anglistyka pradzieje AZP album produkt zwyczaje Wielka Brytania Chiny więziennictwo gotyk jaskinia politologia kolekcjonerstwo pamiętnik kalendarz historia literatury metropolia problematyka król papież psychologia osobowości pisarz narkotyki Niemodlin autonomia pacjent chrześcijaństwo kicz katolicyzm Jura biblioteka leczenie mit język rosyjski ryzyko osobowość symbol wody analiza leksyka monografia ROSYJSKI semantyka POLONISTYKA lęk książę epoka brązu aksjologia Piłsudski Fabian Birkowski Conrad humanizm postępowanie administracyjne feminizm pies przesladowania katedra globalizacja plan infrastruktura socrealizm Romowie Matejko leki gmina podręcznik Japonia korupcja Kant sacrum autyzm Ślązacy kościół katolicki grodziska Jasna Góra kodeks medioznawstwo Habermas święty Białoszewski prawa człowieka Miłosz hermeneutyka pogrzeb genetyka kapitał dyplomacja fałszerstwo biologia interpretacje dokumenty topografia franciszkanie DNA wielokulturowość kompozytor migracja psychologia rozwojowa przepisy Łambinowice żegluga Bydgoszcz kapituła kuchnia zbrodnia informacja publiczna arcydzieła Miciński osiedle powstanie kardynał podatek chór kodeks postępowania administracy cielesność podróż Caritas armia zabory Moskwa duszpasterstwo Piastowie Habsburgowie Rejencja opolska Kłodzko prawo handlowe hałas decyzja administracyjna Beskidy matka 1918 Namysłów układ świat konferencja edukacja regionalna Wisła literatura francuska elita inżynieria środowiska geometria Różewicz świadomość język francuski Krzysztoń ścieki modlitwa wzornictwo Ruś aspekty

Szukaj

Sukub — VLADO ŽABOT

Sukub — VLADO ŽABOT

Tłumaczenie : EWA ZIEWIEC
Opieka merytoryczna i współpraca redakcyjna : BOŻENA TOKARZ
Tytuł oryginału: Sukub
Ljubljana: Študentska založba, 2003
wyd. 2009, stron 140, miękka oprawa z zakładkami, barwna tasiemka zakładkowa, format książki ok. 21 cm x 14,5 cm

Niski nakład !

Więcej szczegółów

Promocja tygodniowa !
12,00 zł

15,00 zł

(cena obniżona o 20 %)

1 dostępny

Ostatnie egzemplarze!

30 other products in the same category:

Customers who bought this product also bought:

Wydano jako TOM XIII serii wydawniczej BIBLIOTHECA: ALIA UNIVERSA

Z okładki :

Sukub jest piątą powieścią Vlada Žabota (ur. 1958), licząc od debiutanckiego zbioru opowiadań Bukovska mati z 1986 roku, wyraźnie zapowiadającego – jak się okazało z perspektywy czasu – jego dalszą twórczość. Niedługo po jej słoweńskim wydaniu, w 2003 roku, ukazał się angielski przekład. W tym roku zostanie opublikowana w Lublanie jego najnowsza książka Ljudstvo lunja („Plemię Jastrzębia Bagiennego”).
Tytuł wskazuje na jeden z głównych tematów prozy Vlada Žabota: rolę libido w kształtowaniu się tożsamości jednostki niezależnie od czasu i przestrzeni, które mogą obniżać jego poziom, ograniczać, zakłamywać.
Sukkub to demon żeński dręczący mężczyzn swą piękną powierzchownością.
On to powoduje zatracenie się bohatera w wielości obrazów, jakich dostarcza współczesna cywilizacja, choć także w inny sposób obecnych w rzeczywistości rustykalnej.
Odpowiedź Žabota na globalizację charakteryzuje wiara w to, że dostrzeganie świata, jego doznawanie i kategoryzowanie w równym stopniu zależą od zakorzenienia jednostki w określonej rzeczywistości i od uwarunkowań psychicznych. Rzeczywistość ma swój wymiar unifikujący – globalny, i wyróżniający – lokalny, które składają się na przestrzeń zewnętrzną, wzajemnie się motywując w sferze mentalnej, w stanie psychicznym człowieka i jego wyobraźni.

WSTĘP

Sukub jest piątą powieścią Vlada Žabota, licząc od debiutanckiego zbioru opowiadań Bukovska mati z 1986 roku, wyraźnie zapowiadającego – jak się okazało z perspektywy czasu – jego dalszą twórczość.
Niedługo po jej słoweńskim wydaniu, w 2003 roku, ukazał się angielski przekład.
Poprzedzają ją powieści: Stari pil – „Stary znak” (1989), Pastorala (1994, przetłumaczona na język macedoński), Volčje noči – Wilcze noce (1996, 2004) – w 2000 roku opublikowana w przekładzie niemieckim, a obecnie w przekładzie polskim, oraz Nimfa (1999). Zainteresowanie prozą ich autora poza granicami Słowenii wynika – w znacznej mierze – z dwóch przyczyn: z niedostatecznej znajomości literatury słoweńskiej, a przede wszystkim ze swoistej poetyki Žabota, ukształtowanej w procesie glokalizacji, czyli dzięki aktywnemu uczestniczeniu pisarskiej wyobraźni w tym, co globalne, przez to, co lokalne.
Jego odpowiedź na globalizację charakteryzuje wiara w to, że postrzeganie świata, jego doznawanie i kategoryzowanie zależą w równym stopniu od zakorzenienia jednostki w określonej rzeczywistości i od uwarunkowań psychicznych. Rzeczywistość ma swój wymiar unifikujący – globalny, i wyróżniający – lokalny, które składają się na przestrzeń zewnętrzną, wzajemnie się motywując w sferze mentalnej, w stanie psychicznym człowieka i jego wyobraźni.
Fabuły, wątki i motywy w twórczości Žabota, zapowiedziane już w Bukovskiej mati, są konstrukcjami wyobraźni pisarza osadzonego w konkretnym i magicznym krajobrazie Prekmurja, regionu, gdzie kultura słoweńska określa się w ciągłej konfrontacji z kulturą chorwacką, węgierską i germańską.
Jego proza, choć wyrasta z mistycyzmu tego regionu i ożywia jego stare tradycje ludowe, daleka jest od regionalizmu, ponieważ podejmuje tematy uniwersalne, dotyczące samoidentyfikacji na podstawowym i kulturowym poziomie egzystencji jednostkowej, będąc świadectwem konfrontacji globalnego i lokalnego.
Może dlatego wielość, określająca region w jego zwyczajach, wierzeniach, mitach i języku, jest tak oczywista, że skłania do innego spojrzenia na unifikujące tendencje kultury masowej. Będąc bowiem orędownikiem odrębności i różnorodności, pisarz stawia sobie zasadnicze pytania dotyczące zachowań jednostki w różnych czasoprzestrzeniach psychofizycznych. Jego bohaterowie są pasywni, ogranicza ich przestrzeń kulturowo‑mentalna z jej wzorcami zachowań i wytworami wyobraźni, przez które przedziera się wyobraźnia jednostkowa, a także indywidualne słabości.
Określają one ich stosunek do miłości, śmierci, ciała, matki, kobiety, kochanki, własnej wyobraźni ukształtowanej pod wpływem wzorców kulturowych. Bohaterowie poszukują sensu własnej egzystencji przez doznawanie cielesności w aktach erotycznych, często prymitywnych i podszytych lękiem, w cierpieniu ciała; dochodzą do metafizycznego sacrum od erotycznej cielesności.
Ich pasywność polega na nieskuteczności wszelkiego działania wykraczającego poza sferę psychiki i wyobraźni. Zmagają się nie tyle ze światem zewnętrznym, ile z jego przetworzonym obrazem wewnętrznym, wytworem własnej wyobraźni, spychanym do podświadomości z królującymi w niej popędami.
Wyobraźnia podsuwa bohaterom kres tych poszukiwań w obrazach nicości, jak wszechotaczająca biel w Wilczych nocach, żółć w Pastorali, czy idylliczny raj odnaleziony w wyniku uwolnienia od strachu przez śmierć. W Sukubie kanion za betonowym miejskim murem stanowi przekształcenie obrazu Raju, utrwalonego w pamięci kulturowej, do którego bohater dociera, kierowany popędem miłości wcale nie idealistycznej, lecz wyrażonej w cielesnym pragnieniu, wyobrażanym z udziałem skonwencjonalizowanych obrazów kultury masowej, powieści kryminalnej i powieści gotyckiej.
W poprzednich powieściach, szczególnie w utworach Stari pil, Pastorala, Wilcze noce, wyobraźnia bohatera była ukształtowana przez elementy i dziedzictwo przestrzeni lokalnej Prekmurja w celu wydobycia uniwersalnej konstatacji na temat niewiadomego, tajemnicy, niepewności tkwiących w psychice człowieka i uniemożliwiających poczucie pewności siebie i bezpieczeństwa.
Jednocześnie kultura i natura regionu stanowiły czynnik wciągający czytelnika swą leksyką, technikami ukonkretniającego obrazowania polisensorycznego, zawłaszczającego barwą, dźwiękiem, semantyką i stylistyką. Natomiast zmiana przestrzeni bezpośrednio doznawanej przez bohatera Sukuba z rustykalnej na urbanistyczną wymaga operowania innymi obrazami, bardziej uniwersalnymi ze względu na ich uzależnienia cywilizacyjne. Dlatego miasto przedstawione w cyklu temporalnym charakteryzują przesunięcia topograficzne w przestrzeni między centrum a peryferią.
Ciągle jednak miasto ma swoje preferowane dzielnice, choć kategoria centrum przestała istnieć w swym uprzednim znaczeniu. Miasto w Sukubie składa się ze strefy bloków, starych kamienic, parków i willi, z bulwaru nad rzeką oraz odległego przedmieścia. Labirynt starych uliczek pojawia się w wyobraźni jako dochodzenie do raju. Tę przestrzeń realną wypełniają media informujące o życiu miasta i świata, modelujące i porządkujące owo życie. Automatyzująca i unifikująca ich funkcja sprawia, że pytanie o sens egzystencji obecne we wcześniejszych powieściach nabiera ostrości: czy wybrać wygodne bezpieczeństwo przez poddanie się cywilizacyjnym rytuałom i utożsamienie z tłumem, czy też podkreślać własną niezależność. Ciekawe, że zachowania wymuszone przez współczesne mass media tworzą podobną sieć uzależnień, co gusła i czary w poprzednich powieściach, lecz są od nich groźniejsze, ponieważ prowadzą do automatyzacji, sprawiającej wrażenie swobody i luksusu, a w rzeczywistości odbierającej jednostce nie tylko zdolność samodzielnego myślenia, przeżywania, doznawania, ale także instynktowne odruchy. Tak w powieści została sportretowana żona bohatera, poddana działaniu seriali telewizyjnych, której figurka Sulamit przypomina miłość, a przede wszystkim naturalną zdolność jej doznawania przez żywą istotę. Sulamit to imię Oblubienicy z Pieśni nad Pieśniami.
Jej magia bowiem, tak jak ludzkie wierzenia, zespolona jest z potrzebami mentalnymi jednostki, z jej zmysłami, wyobrażeniami i myślami.
Valent Kosmina nie chce być postacią z serialu, choć jednocześnie przyjmuje w swej wyobraźni i w zachowaniu liczne maski, by wydawać się sobie i innym lepszym. Zatem w wyobraźni, stanowiącej jego niezaprzeczalną własność, też nie jest sobą, ponieważ korzysta z podsuwanych przez pamięć kulturową schematów i obrazów. Pomimo że chce wyzwolić się od automatycznej klasyfikacji (bo po to udaje biznesmana, dystyngowanego starszego pana), traci urzędową tożsamość, niszcząc swoje dokumenty i rozpływając się w rajskiej miłości. Czy tego pragnął – trudno stwierdzić.
Może stan graniczny, w jakim się znalazł – zawał serca – stanowi dla niego możliwość oderwania się od wcześniej narzuconych ról społecznych i nadzieję na nowy początek. Nie uwolni go to od niepewności, ponieważ to ona określa kondycję człowieka. Niepewność boli, dręczy, lecz zmusza do poszukiwania, stanowiąc o życiu. Pewność daje poczucie bezpieczeństwa, rajską ułudę, jest statyczna jak śmierć.
Bohatera, wydawałoby się bez tożsamości i zmęczonego ciągłym udawaniem kogoś innego, coś jednak określa, a mianowicie strach. To on powoduje, że osaczają go oczy innych, w które boi się spojrzeć, spodziewając się w nich wrogości; osaczają obrazy tygodników ilustrowanych, komiksów, billboardów; osaczają dźwięki telewizyjnych seriali, choć ich nie ogląda, skrobanie i skrzypienie bloku; zapachy luksusu, np. perfumy firmy Guerlain Shalimar, ale też zapachy zgnilizny i kurzu; a także ruch uliczny ze środkami lokomocji, ze zautomatyzowanymi i poprzebieranymi ludźmi.
Strach określa stan umysłu bohatera. Wynika z jego predyspozycji psychicznych tak samo, jak z obserwacji rzeczywistości zewnętrznej, której doznaje zmysłowo i którą przeżywa, przetwarzając jej obrazy w myśli i w wyobraźni.
Ostatecznie więc pogrąża się, jak wcześniejsi bohaterowie Žabota, w świecie wyobraźni, snu, halucynacji, czyli w pragnieniu doświadczania czegoś, co znajduje poza ciałem, pomimo że bodźce tych przeżyć pochodzą z obu światów i z ukształtowanych przez wyobraźnię kulturową wzorców: wysokoartystycznych i masowych, stereotypowych. Porusza się, jak Józef K. z Procesu Kafki, wpadając w pułapkę zmysłowości ciemnowłosej dziewczyny na trzecim piętrze kamienicy czy przestrzeni strychu, w czające się tam obrazy lęku i wyuzdanej erotyczności. Jednocześnie dziewczyna, uosobienie pragnienia miłości, Sulamit, czyli Oblubienica, została stworzona z jego świadomości widzenia, powstałej w wyniku kontaminacji biblijnej Pieśni nad Pieśniami oraz oglądania nagości i pornografii w czasopismach ilustrowanych.
Valenta Kosminę przedstawia narrator w opisie wszechwiedzącym, przybliżając czytelnikowi jego świadomość, a nawet mechanizmy podświadomości.
W szystkie te bodźce stanowią swoisty amalgamat charakteryzujący jego świat wewnętrzny.
Narrator nie modeluje jednak bohatera, lecz jest pośrednikiem, medium usytuowanym w jego psychice, co z jednej strony utożsamia go z postacią, z drugiej pogłębia wrażenie niepewności.
Niepewność, pragnienie miłości, strach przed światem (np. wrogi, poprzebierany tłum na ulicach), drugim człowiekiem (sąsiadami Marzi, żoną itp.) i przed samym sobą określają go jako jednostkę zagubioną, choć ludzką w tym zagubieniu. Przyczyna samotności jest ciągle jedna, podobnie jak w innych powieściach autora: brak umiejętności komunikacji z drugim człowiekiem. Egzystencjalistyczne, Beckettowskie zdążanie człowieka ku śmierci (por. cmentarz i atmosferę funeralną na końcu powieści) nie jest jednak rozpłynięciem się w nicości, lecz niespodziewanym i podejrzanym odnalezieniem baśniowego bezpieczeństwa.
Bohater Sukuba, podobnie jak innych powieści, swoje lęki i tęsknoty gromadzi w ciele i w umyśle.
Uwięzione, podlegają zwielokrotnieniu w stanach zagrożenia, wywołując natłok myśli, obrazów i skojarzeń, co prowadzi do paranoi. Kosmina panicznie boi się pogardy, odarcia z nakładanych masek, czyli kompromitacji.
Jego ciało nie tylko wygląda na niezdrowe i wymaga korektora w postaci pudru, lecz serce, jeden z najważniejszych organów życiowych, z przypisanymi mu treściami symbolicznymi, odmawia funkcjonowania z powodu skurczu pod wpływem ciągłego stresu i lęku.
Wynika to z nieumiejętności panowania nad popędami i z autodestrukcyjnego działania psychiki, ujawniającego się w niespodziewanych skojarzeniach. Wspomnienia i skojarzenia paraliżują go, czyniąc niemożliwym podjęcie jakichkolwiek działań w świecie realnym. Jego aktywność ogranicza się do sfery psychicznej.
Pragnienie miłości, związane z poziomem libido, oraz śmierć są z sobą związane również w Sukubie, z tą jednak różnicą, że tym razem zostały umieszczone w przestrzeni miasta, które ma także swą magię splątania (ulic, strychów, pięter, mieszkań, linii komunikacyjnych itp.). Splątanie tworzy labirynt, będąc odbiciem przenikania i przeplatania się przestrzeni doświadczanych zmysłowo i mentalnie przez bohatera w wyobraźni, we śnie, w fantazji.
Wyobraźnia, magia, rzeczywistość nie są od siebie oddzielone, mogą być sobą nawzajem, jak Sulamit potencjalnie jest ciemnowłosą dziewczyną o niewinności dziecka i wabiącym ciele kobiety. Służą odkrywaniu tajemnicy przez wzrok, słuch, dotyk i węch. Dlatego narrator polisensorycznie oddziałuje na czytelnika, najpierw wciągając go w grę w udawanie Valenta Kosminy, później w jego mroczne przeżywanie własnej niemocy i pragnienia. Podobnie miłość i śmierć nie stanowią przeciwstawnych sobie stanów na poziomie doznania zmysłowego, przenosząc jednostkę przez ciało poza jego granice. Stany te zestawione z sobą oznaczają w powieści potencjalny akt erotyczny i akt zabójstwa. Niespełnienie dotyczy więc obu stanów ze względu na rodzaj doznania zmysłowego. Oba mają miejsce w wyobraźni, pobudzonej „zakleszczającym się sercem” Valenta. Miłość i śmierć w powieści istnieją też osobno, choć obok siebie, jak małżonkowie, którzy boją się lub wstydzą swych uczuć i przywiązania, popadając każdy na swój sposób w paranoję.
Życie bohatera stanowi pasmo niespełnień, a więc jego libido jest, według Freuda, ograniczone.
Ich przyczyną jest kobieta, która jak diaboliczny Sukkub, demon żeński dręczący mężczyzn swą piękną powierzchownością, powoduje zatracenie się Kosminy w wielości obrazów dostarczanych przez współczesną cywilizację, choć także w inny sposób obecnych w rzeczywistości rustykalnej.
Na wsi wchłania jednostkę natura (lasy, wody, bagna, korzenie i dźwięki), jak we wcześniejszych powieściach autora, a w mieście władają nią wytwory cywilizacji wraz z jej dźwiękami i zapachami, kulturą obrazkową i masowymi spektaklami życia. W obu środowiskach, rustykalnym i urbanistycznym, doznania zmysłowe poddane są filtracyjnym mechanizmom kultury: mitologizacji natury i mistyfikacji cywilizacyjnej. Mechanizmy te wynikają z magazynującej funkcji pamięci zachowanej w języku, jego leksyce, gramatyce i sposobach użycia, w szeroko rozumianych wytworach kultury oraz w pamięci ciała. Pamięć pozwala więc na samoidentyfikację i jednocześnie wyznacza granice jednostkowe.
Popędy znajdujące wyraz w miłości, nienawiści czy dominacji determinują zachowanie jednostki, splatając się zarazem z sobą. Žabot udowadnia tym samym tezę, że życie, cywilizacje i marzenia są uzależnione od poziomu libido, powracając do tezy Freuda. P rzekraczając ją, podejmuje dialog estetyczny z kategorią mimesis, jako niewystarczającą artystycznie wobec nieograniczonych możliwości, jakie stwarza wyobraźnia i fikcja literacka.

Zabawa bohatera w udawanie, przenikanie i przeplatanie się przestrzeni realnie prawdopodobnych, wyobrażonych, sennych są świadectwem prowadzonych przezeń gier z mimesis w imię subiektywnego, mentalnego przeżywania rzeczywistości. Budując duchowy, mentalny świat, skupia się Žabot na cielesności, namiętnościach, na erotyce. Libido wyzwala przeszłe i teraźniejsze doświadczenie ciała, tzn. pamięć ciała. Stanowi źródło działań w marzeniach sennych i na jawie, przekształcając chaos doznań, pragnień i myśli w wyobrażony konkret.
Pierwotną pamięć ciała ożywiają doznania słuchowe, wzrokowe, dotykowe i węchowe. W świecie tajemnych sił i życiowej potencjalności włada – także w świecie przedstawionym Wilczych nocy, Nimfy i Sukuba – strach i napięcie.
Podmiot, jeżeli chce ocaleć, musi podjąć konfrontację z otaczającym złudzeniem i ze złem, a także z mistyką i mitycznością życia. To nieuświadomione sobie przez jednostkę siły, które nią kierują, stanowią przyczynę paranoi.
Manie prześladowcze, przede wszystkim o podłożu erotycznym, najczęściej skrywane, powodują pogrążanie się bohaterów powieści Wilcze noce, Rafaela Medena, czy Sukuba, Valenta Kosminy, w otchłani.
Fikcyjne prawdopodobieństwo, mimo że ciągle ujmowane w nawias, pozwala w prozie Žabota na twórcze wykorzystanie gry w udawanie. Postacie są aktorami, odgrywającymi różne role, historie najczęściej nieprawdopodobne fizycznie. Są wytworami fabuł stworzonych przez autora. Jako takie, stanowią argumenty umożliwiające identyfikację psychologiczną. Dlatego udawanie, pogrążające bohatera Sukuba w paranoję, może także służyć samopoznaniu.
Jeżeli jednostka konfrontuje się z różnymi rolami, pomnaża swoje życie, tak jak dziecko czyni to w zabawie, dzięki czemu wzbogaca siebie. Niezwykłe opowieści stanowią konstrukcje stworzone bez potrzeby mimetycznego przedstawienia rzeczywistości. Są fabułami identyfikacyjnymi, lecz pozbawionymi prostoty emblematu.
Wymagają interpretacyjnego wysiłku czytelnika. Jego odczucia kształtują się w granicach między zniewoleniem przez fikcyjny świat a odrzuceniem jego obrazów w wyniku samookreślenia. Žabot prowokuje.
Snuje swą opowieść, dbając o to, by czytelnik znalazł się wewnątrz stworzonego przez niego świata; raz za razem przerywa opowiadanie, ponieważ tak naprawdę nie ma w nim wydarzeń przedstawionych w porządku przyczynowo‑skutkowym, a cała opowieść jest zamazana.
Zawsze jednak narrator wychodzi od fizycznej przestrzeni, koncentrując się na niej. Opis początkowo realistyczny lub opowiadanie zwykłych zdarzeń przekształca się w łańcuch niemożliwych do prostego wyjaśnienia splotów sytuacji i wyglądów. Nie jest to bowiem przestrzeń wskazująca na swój bezpośredni desygnat.
Stanowi ona projekcję psychiki zdominowanej przez libido. Szczegół ma w niej charakter gargantuiczny, lecz pozbawiony jest karnawałowego optymizmu na rzecz dominującej mroczności pierwotnego elementu lub mroczności wcześniej przetworzonej artystycznie.
Žabota interesuje bowiem wewnętrzna, nieuświadomiona tożsamość jednostki, przeżywającej i poznającej siebie oraz świat w magicznej perspektywie.
Dlatego zmysły, animistyczne doznania i utrwalone zachowania cywilizacyjne dominują nad intelektem, za którego pomocą nie można dotrzeć do sensu tajemnicy, ponieważ rozum odpowiedzialny jest za obraz tzw. rzeczywistości obiektywnej; natomiast rzeczywistość obiektywna okazuje się grą punktów widzenia.
Sens pozostaje poza nią.

Bożena Tokarz